
„Wiersze tatarskie” Marty Moldovan-Cywińskiej
2025-03-23
Śnię po bułgarsku
2025-03-25Stefan Dziekoński: Herkules

Wpada cały roześmiany
koledze dał kuksańca, żonie... bukszpany.
"Na Niedziele Palmową" ze śmiechem do niej rzecze
a koledze mówi: "Dziś w telewizji dwa mecze!"
A tu proszę: dzieci z pokoju wybiegają
i tacie na szyję od razu się rzucają.
"Jak było w pracy, tato kochany?"
Na co on powiada z uśmiechem: "Jestem zziajany!"
Patrzy na rodzinę i przyjaciela drogiego
Oraz na wnętrze domu pięknego,
król świata, Herkules nowy
I na chwilę przeprasza, by siły zregenerować
A z daleka, od żony, dzieci przyjaciela
Herkules upada
bo siłacz
łzy połyka
Stefan Dziekoński
Fot. Pixabay